Wpływ współczesnych bajek na wychowanie dziecka

Dziś będzie o bajkach. Trochę już ich mam obejrzanych na swoim koncie. 
Czy to te w telewizji, czy te pełnometrażowe. Niektóre nawet po kilkanaście razy. Bajki potrafią uczyć dzieci dobrego i złego zachowania. Osobiście nie pozwalam moim dzieciom oglądać niczego, co ma w sobie agresję, przemoc, potwory, jakieś dziwnie wyglądające postacie. Wiem jak moje dzieci reagują na poszczególne momenty w bajkach. Smutne jest to, że niektórzy rodzice posadzą dziecko przed telewizorem, włączą kanał z bajkami i nie zwracają uwagi, jaki przekaz one otrzymują.

Wystrzegam się takich kanałów jak: 
  • DisneyXD, 
  • Nickelodeon, 
  • Cartoon Network 
  •  innych, których sobie teraz nie przypomnę a wiem, że są przesycone negatywnymi treściami.

Ale przecież to tylko bajka!

Jak można nazwać bajką coś, gdzie bohaterami są postacie, które nawet mnie przerażają? Wielkie oczy, dosłownie zmutowane twarze, walka, strzelanie. Ani to przyjemne, ani zabawne tym bardziej nie wnoszące nic wartościowego w rozwój dziecka. 
Co dziecko może wynieść z takiej "bajki"? Koszmary, to na pewno. Walka, promienie, lasery, krzyki. Nie rzadko słowa, których jednak dziecko nie powinno mieć w swoim słowniku.
Może zacząć wcielać w życie role bohaterów. Stać się tak samo agresywne i nadpobudliwe. 
Kiedy dziecko zaczyna być bardziej niegrzeczne, a Wy nie wiecie dlaczego, to radzę Wam zaobserwować jakie "bajki" ogląda. Nie zapominajmy, że przemoc rodzi przemoc.


   
cartoonnetwork.pl
www.demotywatory.pl
Kiedy ja oglądałam bajki, będąc jeszcze małą dziewczynką, były one przyjemne, kolorowe i wartościowe. Bardzo lubiłam "Kubusia Puchatka", "Bolka i Lolka" oraz "Przygód kilka wróbla ćwirka" ;)

wspomnieniostan.blox.pl | stolica-bajek.pl | mlodelata.pl
Bardzo pilnuję też, aby żadne z powyższych kanałów nie było oglądane przez moje dzieci. Nawet same wiedzą, że tamte kanały są u nas Z A K A Z A N E. 

Co ja pozwalam oglądać?

Bajki edukacyjne to przyjaciel dzieci jak i rodziców. Gdzie można je znaleźć?
  • Rybka MiniMini, 
  • DisneyJunior,
  • TVP ABC, 
  • Polsat Jim Jam
Nie znajdziesz tam przemocy, straszliwych bohaterów, zbyt głośnych dźwięków akcji oraz zmieniających się szybko obrazów.

To, co leci na tych kanałach, jak najbardziej mogę już nazwać bajkami. 
Przecież bajka powinna posiadać morał. Jeśli chodzi o programy, które oglądamy, to najfajniejsze można usłyszeć w "Jej wysokość Zosia" :) Miedzy innymi o tym, że nie warto się poddawać, że przyjaźń jest niezwykle ważna oraz jakie korzyści płyną z bycia szczerym.
"Strażnicy miasta" tu z kolei dzieci mogą się dowiedzieć, jakie są granice między dobrem a złem i jak nie należy postępować.

strefavod.pl | darkwarez.pl | merlin.pl
Moje dzieci bardzo chętnie oglądają również, to co ja, kiedy byłam dzieckiem :)

Przekaz bajek od Disney'a?

Jestem w nie małym szoku. Dlaczego?
Z ciekawości wpisałam sobie w wyszukiwarkę hasło: pozytywny przekaz bajek Disney'a. Wiecie, że wyświetliło mi się mnóstwo stron z "negatywny przekaz bajek Disneya" lub "przekaz podprogowy". 
O co chodzi?! Czy tylko ja, oglądając pełnometrażowe bajki, widzę same pozytywy? O nich zaraz najpierw coś absurdalnego.
Swoją drogą ktoś bardzo musiał się napracować, aby wyłapać momenty, gdzie coś przypomina słowo SEX lub PENISA. To nie żart. 


Sami popatrzcie, jak bardzo bystre oko trzeba mieć, aby w gąszczu całej animacji znaleźć owe podprogowe przekazy. Tak sobie pomyślałam, że musi to szukać ktoś, kto ma tylko jedno w głowie i wszędzie widzi SEX i PENISY. 
Czasem w normalnym życiu też zobaczymy coś, co wygląda dwuznacznie np. chmura nam się skojarzy z czymś erotycznym, bądź cień rzuci podejrzany kształt., ale czy od razu mam się zastanawiać, dlaczego tak jest i czy to jakiś tajemniczy przekaż od... No właśnie od kogo?
Nie popadajmy w paranoję. To tylko czyjaś chora wyobraźnia tworzy powyższe obrazy, sama nigdy bym tego z niczym nie skojarzyła.

Przejdźmy teraz  do przyjemniejszej strony bajek i tutaj znajdą się tytuły nie tylko od Disney'a :) 
Osobiście jestem fanką takich bajek, jak: 
  • Dzwoneczek
    Każda część wnosi jakąś wartość, moim numerem jeden jest piosenka "Sobą być" :)
  • Księżniczka i żaba
    Tu usłyszymy o tym, że aby nasze marzenie się spełniło trzeba pracować nad nim, jeśli będziemy to robić, osiągniemy wszystko, co chcemy
  • Pan Peabody i Sherman
    Zabawnie wplecione wątki historyczne, dzięki czemu już 3-4 latek będzie wiedział kim był Da Vinci oraz co to był koń Trojański
  • Turbo
    "Nie ma marzeń zbyt wielkich, nie ma marzycieli zbyt małych"
  • Ratatuj
    Rozmowa szczurów, ojca i syna:
    S:
    Naprawdę uważasz, że jest nam pisany, że jesteśmy skazani na taki los?
    O: Widzisz, tak urządzony jest nasz świat, natury nie da się zmienić.
    S: Natura to ciągłe zmiany, Ojciec. A ten świat urządzamy właśnie MY, wszystko zależy od NAS.
    O: Gdzie znowu idziesz?
    S: Jak się da, to do przodu.
Zdecydowanie wolę, aby do mnie jak i do moich dzieci trafiał taki przekaz :) Kiedy wyhaczę jakąś perełkę, zaznaczam ją Mai i od razu wyjaśniam, co się za tym kryje :)
Specjalnie dla Was umieszczam tekst piosenki oraz fragment piosenki "Sobą być", mam nadzieję, że tak samo jak mi, Wam również przypadnie do gustu. Słuchając jej, zawsze trafia do wewnątrz mnie, pojawia się gęsia skórka i uśmiech na twarzy, nie odmawiam sobie również zaśpiewania jej  :)



Jest też bajka, z której nie jestem zadowolona, a uwielbia ją moja córka, mowa o " Monster High". Moda na nią przyszła z przedszkola. Próbowałam ją zastąpić czymś innym, lecz się nie dało, jedyne co mogłam zrobić, to ograniczyć do niej dostęp.

Oglądając bajki razem z dziećmi, dopatrujcie się jednak tych pozytywnych stron przekazu :) No chyba, że chcecie pobawić się w spostrzegawczość ;) Wybór pozostawiam Wam. 
Jeśli macie inne spostrzeżenia, chętnie się z nimi zapoznam.

Share this:

, ,

KOMENTARZE

12 komentarze:

  1. Musimy pamiętać, że dziecko jest jak gąbka, pusta kartka – chłonie wszystko, co zobaczy i usłyszy. Bardzo dużo uwagi poświęcamy nastolatkom, uważając by nie grali w gry polegające na zabijaniu innych, by nie oglądali filmów o podobnej tematyce. Teraz dość często słyszymy, że młodzi napastnicy, którzy np.: dokonywali masakry w amerykańskich szkołach, inspirowali się podobnymi przekazami.

    To samo dotyczy małych dzieci. Jeśli będę pokazywał mojemu starszemu synowi bajkę np.: Tom i Jerry, w której jeden z bohaterów goni drugiego i wali go młotkiem w głowę, to zastanawiam się, kiedy zachowania z bajek będą przeszczepiane na grunt codziennego życia. Bo skoro mysz przeżyła upadek z krzesła na podłogę i spotkanie z dużym kamieniem, to i młodszemu bratu nic się nie stanie. Przecież to tylko zabawa.

    Z bajek, które my oglądamy, a nie zauważyłem ich w Twoim zestawieniu mogę polecić Małych Einsteinów.

    OdpowiedzUsuń
  2. I to jest zgubne właśnie w tych bajka, że może spaść na głowę fortepian a i tak nic się nie stanie, prócz guza na wysokość kilkunastu centymetrów. Jeśli widzę, że coś jest nierealne oglądając bajkę z Mają, pytam ją: "Jak uważasz, czy to jest możliwe w prawdziwym życiu?" Jeśli nie jest do końca pewna tłumaczę jej, że kogoś poniosła fantazja i, że dana sytuacja jest nierealna a nawet czasem niebezpieczna i co grozi gdyby ktoś chciał sprawdzić pomysł z bajki . Wtedy jestem spokojna, że nie wpadnie na pomysł aby coś wcielić w życie.

    Co do Małych Einsteinów jak najbardziej zgadzam się, nie wymieniłam ich tylko dlatego, że już dawno ich nie oglądaliśmy, ale też nie wypisałam wszystkich tytułów bajek, które są godne uwagi :) ale z miłą chęcią to kiedyś zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ej bez przesady :D Ja oglądałam Toma i Jerry'ego na kasetach VHS (tata mi nagrywał :D) a jestem osobą mega wrażliwą. Myślę, że na to też ma wpływ wychowanie - bo jak zostawia się dzieci same w domu z bajkami, to mogą sobie różne rzeczy kodować. Co innego jak rodzic jest przy dziecku cały czas i może wyznaczać kierunek rozwoju.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu jest ten element o którym mówiłam, że jeśli coś jest nie realnego to trzeba dziecku to wytłumaczyć. Wtedy na pewno nic sobie złego lub komuś nie zrobi :)

      Usuń
  4. Też nie włączam córkom kanałów których nie polecasz. Naprawdę sporo tej przemocy. Ulubioną bajką Nadii jest DORA. Bardzo inteligentna kreskówka z zagadkami i elementami języka ang. Wrzucam tu przykładowy odcinek; https://www.youtube.com/watch?v=UXHaKVAM2PM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo tak DORA, jak widzę przyjaciółka nie tylko moich dzieci :) Właśnie dzięki niej Maja już parę słów zna po angielsku :) Nie wiem czy znacz kuzyna Dory, Diega? Tam z kolei dzieci nauczą się różnych gatunków zwierząt oraz środowiska w jakim żyją :) Takie bajki jak najbardziej na plus :)

      Usuń
  5. Oj tak, Cartoon Network, Disney XD i Nickeloden to niezłe nagromadzenie dziwnego przekazu. Natomiast czytałem kiedyś o tych przekazach podprogowych w filmach Disneya i tłumaczono to jako głupie wybryki znudzonych programistów. Natomiast wytężanie uwagi nic tu nie da bo końcu to przekaz podprogowy, czyli niezauważalny na poziomie świadomości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dość dziwni Ci programiści ;) lecz trzeba przyznać im pomysłowość :) tylko dlaczego erotyka? Mając już w głowię tę wiedzę oglądając bajkę z córką dziś dopatrzyłam się na NickJr. w "Głupikach" Sfinksa, który zarysem przypominał własnie penisa... ;)

      Usuń
  6. Basiu, a czy jesteś świadoma tego, że Walt Disney był MASONEM? Że bajki Disneya przepełnione są szatańskimi znakami? Że w niewinnie wypowiedzianych słowach kryje się wyuzdanie i erotyzm? Cały świat "pochłaniany" jest przez Iluminatów. Wytwórnie filmowe, muzyczne itp. Jestem na etapie zagłębiania się w tą tematykę i coraz szerzej otwieram oczy. Moja 3letnia córeczka po obejrzeniu bajki Disneya nie potrafi uczynić znaku krzyża przy pacierzu. PRZYPADEK? Wiadomo, nie ma co popadać w paranoję, ale nie bagatelizujmy tego! Polecam posłuchać wykładów ks.Glassa - egzorcysty, który dokładnie wyjaśnia jak szatan potrafi podstępnie wynikać w każdy aspekt życia ludzkiego. Z Panem Bogiem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam o czymś takim jak przekaz Masoński lecz przyznam, że się nie zagłębiałam, teraz po Twojej wypowiedzi wiem, że powinnam :) ale jak sam/a piszesz nie popadajmy w paranoję :) ja twierdzę, że każdy widzi to co chce widzieć. Dla mnie bajki Disneya są bardzo pouczające, dla niektórych będą to sceny przepełnione erotyzmem, których ja nigdy nie dostrzegłam a oglądam je od moich naprawdę młodych lat. Dopiero po wyszukaniu materiałów do tego artykułu dowiedziałam się, że gdzieś w animacji są sprytnie przemycone symbole różnego pochodzenia... przyznać muszę, że nie wpłynęły na mnie negatywnie. Pozdrawiam

      Usuń
  7. Księżniczka i żaba reklama kultu Voduu

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojj ten wpis powstał zanim zaczęłam rozumieć o co chodzi w świecie. Teraz widzę o wiele więcej i jestem bardziej świadoma. Przyznaję Ci rację, ale przyznaj, że również mądre słowa można tam usłyszeć :)

    OdpowiedzUsuń